Pc Park - teksty piosenek

Darmowe teksty piosenek


1|2|3|4|5|6|7|8|9|A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M|N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z|



  • Pc Park :: :: Klatka (wy¶wietleñ: 2347)

Menu

  • TEKSTY PIOSENEK

Partnerzy

biegi narciarskie
niezarejestrowana strona brak hosta brak hosta no host 906
 

Teksty piosenek
Sitemap

travel Wreszcie rzekÅ‚a: - Œlub nie œlub.. I niech ciÄ™ strzeźe ode zÅ‚ego odźywki zmywacze do paznokci suknie Warszawa Nie byÅ‚a przecie jeszcze stara, miaÅ‚a zaledwie czterdzieœci lat, a wygl¹daÅ‚a na szeœÄ‡dziesi¹t PrzechodziÅ‚ z klasy do klasy, tak i owak Å‚ataj¹c braki systematycznych i porz¹dnych studiów, jak to bywaÅ‚o za czasów ojcowskich, kiedy trzeba byÅ‚o przysiadywać faÅ‚dów dzieÅ„ dnia i wszystko pilnie odrabiać do ostatniego udarienja. Po roku, dwu, trzech latach, o ojcu dalekim - w istocie -jak gdyby sÅ‚uch zagin¹Å‚ ByÅ‚ to pokój duźy i œliczny, jaskrawo oœwietlony przez jasn¹ lampÄ™ stoj¹c¹ na parapecie okna konsultant Å›lubny NieszczÄ™sny ojciec rozgniewaÅ‚ siÄ™ na dobre i nie chciaÅ‚ patrzeć na oblicze tej domowej "oœlicy" Czy to moźna... - ProszÄ™ pani.. TroszkÄ™ zanadto zachlapane spodnie - brr! - zachlapane źydowskie spodnie! Nieco zanadto przemoczone skarpetki - brr! - przemoczone źydowskie skarpetki! Wykrzywione napiÄ™tki misternych kamaszków œlizgaj¹ siÄ™ z wyboju do wyboju, chude nogi pl¹cz¹ siÄ™ w portkach przegniÅ‚ych, oblepionych wszystkimi kaÅ‚ami ulicy. Ach, jakźe bolesne spojrzenie obracaj¹ na pana posterunkowego te źyj¹ce zwÅ‚oki czÅ‚owiecze! Pot leje siÄ™ strug¹ po twarzy zielonej PocieszyÅ‚o go to i owo, a nade wszystko perspektywa swobody Mobilny biznes Pani go kocha... - Cicho, cicho! - Dlaczego pani wychodzi za m¹Åº za tego czÅ‚owieka? - Wszystko to panu wytÅ‚umaczÄ™ I ten, i ten szereg odrzucaÅ‚ j¹ od siebie. - O Boźe! - wzdychaÅ‚a Karolina pl¹cz¹c siÄ™ miÄ™dzy pniami w prawo i w lewo Gdy siÄ™ skoÅ„czyÅ‚y wakacje, "uczÄ™szczaÅ‚" do gimnazjum i pobieraÅ‚ w domu jak dawniej lekcje francuskiego i niemieckiego, angielskiego i polskiego jÄ™zyka, ale byÅ‚ to juź raczej szereg awantur, a nieraz i bójek Ksi¹dz Gruzin odprawiÅ‚ nad ni¹ przepisane modÅ‚y, wypowiedziaÅ‚ stare Å‚aciÅ„skie wyrazy, do których byÅ‚a przytroczona jej dzieciÄ™ca wiara, radoœÄ‡ mÅ‚odoœci i wielkie smutki źycia. Nim jednak spuszczono prost¹ trumnÄ™ w gÅ‚¹b doÅ‚u, Cezary zapragn¹Å‚ raz jeszcze spojrzeć na matkÄ™ Robotnik w dzisiejszym spoÅ‚eczeÅ„stwie nie moźe rz¹dzić, gdyź nie posiada ziemi i bogactw, które jedynie zapewniaj¹ posiadanie wÅ‚adzy